czwartek, 8 czerwca 2017

Orly Rage

Hej kochani.

Przychodzę dziś do Was z recenzją lakieru Orly Rage.

Rage to prześliczny odcień różowego złota o foliowym wykończeniu. Nie jestem jakąś wielką fanką takiego wykończenia, ale ten konkretny kolor spodobał mi się tak bardzo, że nosiłam go przez dwa dni solo, a jak wiecie, rzadko mi się to zdarza :)
Prezentował się jednak tak cudnie, że aż żal było wrzucać coś na górę. Ostatecznie oczywiście go ostemplowałam (o tym jutro), ale nie zmienia to faktu, że dla mnie jest to kolor, który z przyjemnością będę nosiła solo.

Formuła lakieru jest bardzo przyjemna w obsłudze. Maluje się nim łatwo i przyjemnie. Nie zanotowałam żadnych bąbli czy innych problemów.

Pigmentacja jest niezła. Do pełnego krycia wystarczą 2 warstwy.
Czas schnięcia też jest bardzo przyzwoity.

Ja jestem z tego lakieru bardzo zadowolona i szczerze Wam go polecam jeżeli tylko lubicie takie kolory i wykończenie.

No ale dość gadania. Obejrzyjcie swatche, dajcie znać co o nim sądzicie, a jutro koniecznie wpadnijcie zobaczyć mani na jego bazie :)


słońce

cień






Lakiery Orly możecie kupić na stronie 
Zapraszam też na profil firmy na Facebooku oraz na Instagramie

  





3 komentarze:

  1. Nosiłabym i nawet nie przeszkadzałoby mi fioletowe wykończenie, chociaż fioletu nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)